Młodzieżowe Derby Grzybowo kontra Stary Borek
14.05 2011 boisko Orlik w Grzybowie : Młodzi zawodnicy ze Starego Borku, pod przewodnictwem swojego kapitana Dawida Waldy, musieli przedłużyć przedłużyć rozgrzewkę, bo nie wszyscy zawodnicy z Grzybowa dotarli na boisko.( w tym samym czasie wielu zawodników z kadry Grzybowskiej mieli Festyn Szkolny w SP 5) . Gdy mecz się rozpoczął okazało się, że drużyna Starego Borku jest zdecydowanie lepiej „zgrana”, także ich akcje były lepiej zorganizowane.
Mieli też lekką przewagę wiekową. Drużyna naszych Orlików z Grzybowa zdecydowanie cofnęła się do defensywy - grali przecież drugim składem. Oczywiście więcej goli bo aż 13 strzelili Goście, którzy jednak w tracie późniejszych minut meczu, musieli się bronić przed coraz składniej grającymi Orlikami z Grzybowa. Hubert Miszczak wraz z Jarkiem Sudykiem przy wsparciu Piotrka Dziurnego przeprowadzali groźne kontrataki. Ich wynikiem było wiele pięknych akcji, ale niestety zakończonych tylko dwoma golami. Na obronie wyróżniali się Grzesiek Rusztyn i Kuba Bełczącki. Ten ostatni brał udział często w pięknych akcjach ofensywnych. Bramki bronił Mateusz Matusewicz a na obronie stał, a właściwie biegał i mocno wspierał swoją drużynę, Mateusz Jasiński. W drużynie Gości wszyscy zasługują na wyróżnienie: Seweryn, Łukasz, Dawid oraz Tomasz Leszczyńscy oraz Czarek Dziemiańczuk. Klasę największą zaprezentował Dawid Walda. Wszyscy zawodnicy otrzymali dyplomy i upominki a zwycięska drużyna Puchar Przechodni, który obiecali bronić solidnie.
Mieli też lekką przewagę wiekową. Drużyna naszych Orlików z Grzybowa zdecydowanie cofnęła się do defensywy - grali przecież drugim składem. Oczywiście więcej goli bo aż 13 strzelili Goście, którzy jednak w tracie późniejszych minut meczu, musieli się bronić przed coraz składniej grającymi Orlikami z Grzybowa. Hubert Miszczak wraz z Jarkiem Sudykiem przy wsparciu Piotrka Dziurnego przeprowadzali groźne kontrataki. Ich wynikiem było wiele pięknych akcji, ale niestety zakończonych tylko dwoma golami. Na obronie wyróżniali się Grzesiek Rusztyn i Kuba Bełczącki. Ten ostatni brał udział często w pięknych akcjach ofensywnych. Bramki bronił Mateusz Matusewicz a na obronie stał, a właściwie biegał i mocno wspierał swoją drużynę, Mateusz Jasiński. W drużynie Gości wszyscy zasługują na wyróżnienie: Seweryn, Łukasz, Dawid oraz Tomasz Leszczyńscy oraz Czarek Dziemiańczuk. Klasę największą zaprezentował Dawid Walda. Wszyscy zawodnicy otrzymali dyplomy i upominki a zwycięska drużyna Puchar Przechodni, który obiecali bronić solidnie.

